Artykuły

Co warto zwiedzić na Mazurach: Sztynort

Hinzugefügt: 2013-08-19

Częściowo zapomnianym miejscem jest Sztynort, gdzie dziś nad brzegiem jeziora Sztynorckiego stoi wspaniały, choć popadający w ruinę pałac oraz towarzyszące mu zabudowania przypałacowe.

Choć rewelacyjna przystań żeglarska przyciąga tutaj rzesze żeglarzy, mało kto opuszcza port, by zobaczyć co kryje się dalej. A jest co oglądać, bowiem Sztynort należał niegdyś do najważniejszych rezydencji dawnych Prus Wschodnich i związany był ze znakomitymi pruskimi rodami oraz gościł wybitnych pisarzy, poetów, a także osoby świata polityki, szczególnie w okresie II wojny światowej.

Dziś, staraniami miłośników tego miejsca, zbierane są fundusze na renowacje sztynorckiego pałacu i uratowanie go od zapomnienia. Nie jest to jednak proste. Z roku na rok widać postępujące zniszczenia. Dawny przypałacowy ogród trudno jest dziś rozpoznać, natomiast oddalony o paręset metrów cmentarz zlokalizowany na cyplu między jeziorem Sztynorckim a Dargin, powoli znika w gęstwinie lasu.

Wśród jezior

Sztynort położony jest w północnej części Krainy Wielkich Jezior Mazurskich, między Giżyckiem a Węgorzewem, nad małym jeziorem Sztynorckim, które oddzielone jest od głównego szlaku żeglarskiego krótkim 170-metrowym kanałem od jeziora Dargin. Jeśli dostajemy się do Sztynortu od strony wody, po wypłynięciu z Kanału Sztynorckiego naszym oczom ukaże się wspaniały port, a na wzgórzu za drzewami zobaczymy zarys pałacu Lehndorffów. Sama nazwa miejscowości miała znaczyć „Kamienisty Róg” i nawiązuje ona  do słynnych wśród żeglarzy kamieni sztynorckich, które stanowią groźną mieliznę na jeziorze Dargin.

Sztynort należał do rodu von Lehndorff już od XVI wieku, kiedy to nad jeziorem Sztynorckim powstała pierwsza rezydencja. Fundamenty obecnej budowli pochodzą jednak z XVII wieku, kiedy to w tym miejscu powstał piętrowy pałac o trójtraktowym układzie wnętrz. Wokół pałacu powstały budynki gospodarcze, tworząc wraz z pałacem kompleks budynków z dziedzińcem otwierającym się w kierunku jeziora. Z drugiej strony budynku mieszkalnego rozciągał się ogromny park z wytyczonymi alejami dębowymi, bogatymi parterami kwiatowymi, rzadkimi gatunkami drzew, krzewów - ozdobiony parkowymi rzeźbami. Na polanie parkowej, na osi elewacji ogrodowej stał zegar słoneczny wykonany w 1741 roku. W tym okresie to Sztynortu przybywali znamienici goście jak np. biskup Ignacy Krasicki czy poeta Zbigniew Morsztyn.

W XIX wieku rezydencję postanowiono rozbudować. Właśnie wtedy do głównego korpusu dobudowano dwa, węższe skrzydła oraz zastąpiono część budynków gospodarczych. Z tego okresu pochodzi zachowany do dzisiaj spichlerz, w którym przez lata mieściła się jedna z najpopularniejszych tawern na Mazurach. W parku na obu końcach alei dębowej równoległej do pałacu wzniesiono od wschodu neoklasycystyczną herbaciarnię, a od zachodu neogotycką kaplicę. Oba obiekty można oglądać do dziś.

Zmierz złotych czasów Sztynortu

W czasie II wojny światowej panem na sztynorckich dobrach był Heinrich von Lehndorff, który jako spiskowiec biorący udział w zamachu na Hitlera w Wilczym Szańcu, został stracony w berlińskim więzieniu. Mazurską rezydencję przejął Joachim von Ribbentrop, który już wcześniej przebywał w sztynorckim pałacu. Po wejściu Armii Czerwonej dobra rodziny von Lehndorff przekształcono na magazyny gromadzące dobra do wywiezienia na wschód. W kolejnych latach istniało w Sztynorcie Państwowe Gospodarstwo Rolne oraz ośrodek sportów wodnych. Od lat.90 pałac stoi  opuszczony i niszczeje na oczach setek żeglarzy przypływających do jednej z najnowocześniejszych marin na Mazurach.

W oddali, na cyplu...

Na cyplu odcinającym jezioro Sztynorckie od Dargina znajduje się wyjątkowy cmentarz, na którym spoczywają osoby związane ze Sztynortem. Znajdują się tu wspaniałe żeliwne krzyże oraz nagrobki z epitafiami w języku niemieckim. W centrum stoi tu dawne mauzoleum Lehndorffów. Jest to oktagonalna budowla z czerwonej cegły, w stylu neogotyckim.

oprac. Joanna Terka, fot. wikimedia commons