Artykuły

Jesienne Pieniny

Hinzugefügt: 2013-09-14

Podczas ciepłych i słonecznych jesiennych dni warto wybrać się góry, by móc podziwiać ich niesamowite piękno, które o tej porze roku jest niepowtarzalne.

Szczególnie popularne Tatry często są przykryte już śniegiem, podczas gdy niższe pasma górskie dostępne są jeszcze do późnej jesieni dla wędrowców. Pomiędzy Tatrami a położonymi dalej na północ Beskidami znajduje się pasmo wapiennych skał, które w granicach Polski rozciąga się na długości 50 kilometrów, i które charakteryzuje się oryginalnymi formami skalnymi. W Pienińskim Pasie Skałkowym wyróżnia się przede wszystkim pasmo zbudowanych z wapieni Pienin. Rozciąga się ono między Czorsztynem a Szczawnicą, a jego najwyższym szczytem są Trzy Korony o wysokości 982 m. n.p.m.

Piękno pod ochroną

Pod nazwą Pieniny kryją się właściwie trzy mniejsze pasma, z których najpopularniejszym są Pieniny Właściwie, których szlaki rozciągają się między Niedzicą a Szczawnicą, obejmując tym samym jedną z największych atrakcji turystycznych tego obszaru – Przełomem Dunajca. Do pozostałych pasm należą Pieniny Spiskie, które znajdują się między Doliną Białki, a Niedzicą oraz Małe Pieniny, które sięgają Doliny Popradu, i w których właśnie znajduje się najwyższy szczyt całych Pienin – Wysoka (1050 m n.p.m.).

Turystów przyciągają głównie Pieniny Właściwie z charakterystycznym masywem Trzech Koron, który jest najchętniej odwiedzanym miejscem całego masywu, choć najwyższy jego szczyt to Okrąglica wznosząca się na wysokość 982 m n.p.m. Właśnie tutaj znajduje się specjalna, otoczona barierkami, platforma widokowa, na której mieści się około 30 osób, co jest częstą przyczyną „kolejek” do wejścia na szczyt. Jednakże warto zapłacić około 5 złotych za bilet wstępu na platformę widokową, by móc podziwiać fantastyczną panoramę na Tatry i przełom Dunajca.

Najcenniejsze przyrodniczo partie Pienin chronione są prawem przez Pieniński Park Narodowy, który swoim zasięgiem obejmuje głównie środkową partię tego pasma górskiego. Historia utworzenia parku narodziła się jeszcze w dwudziestoleciu międzywojennym, kiedy Władysław Szafer, polski botanik związany z Uniwersytetem Jagiellońskim, zainicjował powstanie rezerwatu w pobliżu zamku w Czorsztynie. Prace nad utworzeniem parku zakończyły się w 1932 roku, choć formalnie Pieniński Park Narodowy utworzony został w 1954 roku. Głównym celem ochrony są polany, na których odnaleźć można bogatą faunę i florę.

Właśnie na nich znajdziemy ponad połowę znanych w Polsce gatunków storczyków, natomiast aż 9 gatunków roślin występuje wyłącznie na terenie Pienin np. złocień Zawadzkiego czy mniszek pieniński. Na łąkach i polanach zobaczymy również bardzo dużo motyli (ok. 1800 gatunków), w tym wiele bardzo rzadko występujących jak niepylak apollo. Siedziba parku znajduje się w Krościenku nad Dunajcem.

Między Krościenkiem a Szczawnicą

W Pieninach znajduje się wiele fantastycznych punktów widokowych, aby móc zobaczyć część z nich warto wybrać się na jednodniową wycieczkę prowadzącą pienińskimi szczytami z Krościenka do Szczawnicy. Z Krościenka żółtym szlakiem bez problemu dotrzemy na Trzy Korony skąd wejść możemy na platformę widokową. Choć bilet wstępu kosztuje 5 złotych, to zdecydowanie warto wejść na najwyższe wzniesienie Trzech Koron, by móc podziwiać panoramę Tatr oraz przełomu Dunajca.

Z najwyższego szczytu Pienin Właściwych niebieskim szlakiem dojdziemy do Góry Zamkowej, gdzie zwiedzać można ruiny Zamku Pienińskiego – owianego legendami warowni królewskiej, gdzie przebywać miała również św. Kinga. Stąd droga prowadzi do rozwidlenia szlaków, skąd niebieska trasa poprowadzi nas do Szczawnicy. Idąc przez Czerwone Skały na szczyt Czertezik (772 m. n.p.m.) można podziwiać malownicze widoki na położony w dole Dunajec i otaczające szczyty. Również i tutaj znajduje się wiele punktów widokowych. Kolejne takie miejsce czeka nas na Sokolicy, gdzie wstęp na platformę widokową również jest płatny, jednak z biletem wstępu z Trzech Koron, na Sokolicę można wejść za darmo. Stąd schodzi się cały czas w dół do poziomu Dunajca, skąd przeprawą rzeczną dostaniemy się na drugi brzeg, a następnie do Szczawnicy.

oprac. Joanna Terka, fot. wikimedia commons